środa, 27 sierpnia 2014

Mam nosa … do zapachów! Zawód perfumiarza.





Kiedy otwierasz flakon ulubionych perfum i pozwalasz się otoczyć chmurą upajającego zapachu, czy przechodzi ci kiedykolwiek przez myśl, że został on wyprodukowany w laboratorium przez człowieka obdarzonego niepospolitym węchem, wspartym solidną wiedzą z dziedziny biologii i chemii? Przyjrzyjmy się bliżej zawodowi perfumiarza. 

Perfumiarz idealny – pożądane cechy
W Polsce zawód perfumiarza jest niszowy, a większość osób pracujących w branży skupia się wokół firmy Pollena Aroma, pod której auspicjami funkcjonuje jedyny w kraju ośrodek kształcący przyszłych adeptów tego zawodu. Nauka we wspomnianym ośrodku polega na zdobywaniu wiedzy w trakcie pracy, przy jednoczesnym testowaniu poziomu zdobytego doświadczenia (po każdym roku zdaje się egzaminy).
Kandydaci idealni powinni rekrutować się z uczelni o profilu chemicznym lub biologicznym. Przyszli perfumiarze przechodzą drobiazgowe testy węchowe. W zależności od ich wyniku, kandydatów poddaje się 3 miesięcznemu okresowi próbnemu i – jeśli przejdzie go pomyślnie, zaczyna „prawdziwą naukę”. Pierwszy rok z reguły poświęca się na naukę prostych kompozycji zapachowych: róża, jaśmin itp., ale już kolejne lata wiążą się z wyższym poziomem zaawansowania we wdrażaniu w arkana perfumiarstwa. Będzie to tworzenie zapachów fantazyjnych, orientalnych czy szyprowych, a także inspirowanych klasykami perfumeryjnymi, dostępnymi na rynku. Trzeba wiedzieć, że przeciętny człowiek jest w stanie rozróżnić kilkanaście tysięcy zapachów, ale z pewnością nie wszystkie nazwie. Natomiast perfumiarze, mając do dyspozycji około 1500 surowców nie tylko je rozróżniają, ale potrafią nazwać i odpowiednio wykorzystać.

Rekrutacja
Wszyscy, którym marzy się praca perfumiarza, muszą stawić czoła faktom: nie każdy się do tego zawodu nadaje, a to z powodu naturalnych predyspozycji fizjologicznych. W Polsce, podczas rekrutacji, potencjalny kandydat przechodzi testy sprawdzające wrażliwość jego zmysłu powonienia i jeśli wynik jest pozytywny, osoba ubiegająca się o przyjęcie może podjąć pracę, połączoną z nauką zawodu. Sam test składa się z 3 części. Pierwsza, bada pamięć węchową: kandydat na perfumiarza otrzymuje jednorazowo 25 zapachów i substancji (zarówno naturalnych, jak i syntetycznych) i jego zadaniem jest zapamiętanie wszystkich tych zapachów. Dla ułatwienia zadania, wolno mu notować związane z nimi skojarzenia. Następnego dnia, otrzymuje do przetestowania te same substancje zapachowe, ale już w buteleczkach oznaczonych wyłącznie numerycznie. To zadanie ma na celu sprawdzenie, ile nazw zapachów potrafi zapamiętać dany kandydat potrafi zapamiętać. Przyjmuje się, że wynik w granicach 80% rozpoznanych zapachów kwalifikuje tę osobę do dalszej nauki. Kolejny test sprawdza, tak zwaną ”wrażliwość węchową”: spośród trzech zaprezentowanych kandydatom zapachów, dwa są identyczne, trzeci natomiast – nieco się różni. Zadaniem uczestników testu jest wskazać te identyczne. Wreszcie, ostatni test ma za zadanie sprawdzić zdolność rozpoznawania zapachów każdego z kandydatów. Po ukończeniu nauki, początkujący perfumiarz nie będzie jeszcze samodzielny. Trafia pod opiekę innych perfumiarzy, pod których nadzorem tworzy kompozycje zapachowe. Minie przynajmniej kilka lat, nim zdobędzie odpowiednie doświadczenie, by samodzielnie kreować własne kompozycje. Gra jest jednak warta świeczki, bo zawód perfumiarza umiejętnie łączy w sobie cechy artysty i rzemieślnika, a tworzenie pięknych zapachów bez wątpienia zmienia świat na lepszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz