czwartek, 9 lutego 2012

Skutki bezrobocia

Młodzi, zdolni, bezrobotni…
Na świecie jest już prawie 200 mln osób bez pracy, z czego w  Polsce jest ich już ok. 2,1 mln. Wzrasta liczba osób bezrobotnych między  25 a 34 rokiem życia. Jeszcze nigdy w historii badań nie było na świecie tylu bezrobotnych młodych ludzi – alarmuje Międzynarodowa Organizacja Pracy.

     Zatrważający jest fakt, że bardzo liczną grupę osób bezrobotnych stanowią młodzi, wykształceni ludzie z dyplomami Wyższych Uczelni i, często władający biegle kilkoma językami. To oni mają największy problem z pojawieniem się na rynku pracy. Mówi się o nich, nie bez pewnej dozy ironii: „przekształciuchy”, „łowcy dyplomów”,  „przeedukowani”… Studia, wiedza, doświadczenie, pracowitość – to wszystko w dzisiejszych czasach nie daje gwarancji dostania, ani utrzymania pracy. Teraz jeśli młodzi, zdolni chcą pracować zmagają się z tzw. umowami śmieciowymi…

     Bezrobocie ludzi młodych jest niedostrzeganym problemem o ogromnej sile rażenia, stwarza szczególne zagrożenie dla gospodarki narodowej. Państwo pozwala by młodzi ludzie zamiast pracować i odprowadzać składki na emerytów, pozostawali w domu na zasiłkach i czerpali z kasy państwa. Pracodawcy dyskryminują młodych ludzi rozpoczynających swoją ścieżkę kariery ze względu na młody wiek i mały staż pracy. Tu pojawia się błędne koło bo pozostający bez pracy młodzi ludzie żadnego doświadczenia zawodowego nie zdobywają.

     Ekonomiści i specjaliści od rynku pracy ustawicznie przekonują młodych ludzi by wybierali przyszłościowe kierunki studiów, ponieważ rynek nie wchłonie każdej liczby humanistów. Przekonują, że dyplom rzeczywiście stanie się przepustką do awansu, gdy młodzi postawią na wczesne rozpoczynanie pracy i inwestowanie swojego czasu w zdobywanie doświadczenia jeszcze podczas studiów. Liczne apele nawołują, że co prawda edukacja jest ważna ale warto nawet za darmo szukać doświadczeń zawodowych. Należy podejmować najróżniejsze formy pracy, nawet bezpłatne staże są formą zdobycia doświadczenia w zawodzie, co niestety pracodawcy wykorzystują w czasach tzw. „kryzysu”. W czasach, w których jedyną formą motywacji pracownika jest przedłużenie umowy.

     Negatywne skutki bezrobocia dotyczą przede wszystkim sfery psychofizycznej bezrobotnego i mogą być odczuwane jeszcze przez długi czas po znalezieniu pracy. Bezrobocie nadwątla wiarę we własne możliwości, obniża samoocenę a przy dłuższym okresie pozostawania bez pracy może się rozpocząć proces destrukcji. Długotrwałe bezrobocie zwłaszcza w grupie ludzi młodych prowadzi do apatii, załamania nerwowego, bezsenności a czasem nawet samobójstw. Trudności w znalezieniu pracy wywołują stany depresyjne, prowadzą do poczucia nieprzydatności dla społeczeństwa i narastającej agresji. Niekorzystne zjawiska społeczne nasilają się gdy brak pracy dotyka ludzi młodych. Już na starcie przekonują się, że magiczne zaklęcie pokolenia ich dziadków –  „nauka to potęgi klucz” –  straciło swoją moc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz